Uncategorized

…Nowe futrzaste towarzystwo…

Kiedy Manieg odszedł w moim sercu pojawiła się dziura. Ta sama, która otwiera się po stracie każdego futrzaka, którego pokochałam i który dzielił ze mną fragment swojego życia. Jestem jednak już duża dziewczynką i coraz lepiej radzę sobie z tym stratami. Nie mniej ciągle mocno je przeżywam. I nie tylko ja. Tym razem jednak pojawił… Czytaj dalej …Nowe futrzaste towarzystwo…

Reklamy
Uncategorized

…Kolejne smutne pożegnanie…

W niedzielę po powrocie od KoChaSia lekko zainteresowałam się swoimi futrzakami. Mama kiedy tylko wróciłam do domu wspomniała, że Manieg coś dziwnie się zachowuje i praktycznie go nie widziała od piątku. Trochę mnie to zaniepokoiło, ale nie jakoś szczególnie. Manieg jest bardzo płochliwy i uwielbia się chować jeśli tylko ma ku temu okazję. A fakt,… Czytaj dalej …Kolejne smutne pożegnanie…

Bez kategorii

…Ciąg dalszy nastąpił…

Jak ten czas ucieka to jest nie pojęte. Zaglądam na bloga i ciągle mam wrażenie, że ostatni wpis pojawił się tak niedawno. A to już tyle miesięcy uciekło. Nieprawdopodobne. Ostatnie miesiące były dla mnie nie tyle trudne, co bogate w wydarzenia i masę zajęć, które skutecznie odpychały moje myśli związane z pisaniem. Teraz jednak, za… Czytaj dalej …Ciąg dalszy nastąpił…