Bez kategorii

…Szkolny festyn w Turzu…

Wróciłam do domu. Dopiero wysiadając z WKD w Komorowie poczułam jak bolą mnie mięśnie nóg. I zielonego pojęcia nie mam od czego! To był tylko festyn i nic takiego nie robiłam by się przetrenować. A może?... W niedzielę rano zaczęłam się ogarniać do wyjścia. Poinstruowałam jeszcze Tanka co do paczek z AVON, które miał przekazać… Czytaj dalej …Szkolny festyn w Turzu…

Reklamy
Bez kategorii

…Szlag by to trafił…

Kończy się miesiąc. Fakt, najgorzej ten rok się nie zaczął, ale mogło być chociaż odrobinę lepiej. A już szczególnie jeśli chodzi o uczelnię. Postanowiłam w końcu zabrać się za te swoje praktyki. Mamy do odbycia aż 120 godzin. W tym 60 godzin asystowania w czasie zajęć w szkole (do wyboru dostaliśmy podstawówkę lub gimnazjum) oraz… Czytaj dalej …Szlag by to trafił…

Bez kategorii

…Przypał po przypale…

Zmiany zaczynają mi towarzyszyć coraz częściej. Przywykłam, ale już nie daję rady. To całe życie jest takie trudne... Wszystko jest teraz dla mnie trudne. Nie wiem dlaczego. Siedzę na korytarzu i myślę. Patrzę na klasę i szukam plusów. Tyle ile się da. Jakoś i to mi nie idzie. Kiedy na nich patrzę zastanawiam się czemu są… Czytaj dalej …Przypał po przypale…